Każde narzędzie na tej stronie — podpisywanie, OCR, kody QR — składa konkretną obietnicę: Twój plik nigdy nie opuszcza Twojego urządzenia. Oto co to naprawdę oznacza w praktyce i dlaczego warto o to dbać.
Co naprawdę oznacza „przetwarzane lokalnie”
Większość internetowych narzędzi do dokumentów działa tak samo: przesyłasz plik, wędruje on na ich serwer, jest tam przetwarzany, a wynik wraca do Ciebie. Gdzieś po drodze Twój dokument istnieje na infrastrukturze, nad którą nie masz kontroli — nawet jeśli zostanie usunięty pięć minut później, przez chwilę tam był.
Nasze narzędzia całkowicie pomijają ten krok. PDF, który wybierasz, podpis, który rysujesz, tekst rozpoznawany przez OCR, kod QR, który tworzysz — wszystko to jest budowane i przetwarzane przez kod działający w Twojej własnej przeglądarce, na Twoim własnym urządzeniu. Nie ma żadnego przycisku przesyłania, który wysyłałby Twój plik gdziekolwiek, bo nie ma żadnego kroku po stronie serwera, który by go potrzebował.
Dlaczego ma to znaczenie dla dokumentów, które ludzie naprawdę podpisują
Dokumenty, które ludzie przepuszczają przez takie narzędzia, zwykle nie są przypadkowymi plikami testowymi — to umowy, kopie dowodów osobistych, formularze medyczne, umowy najmu, rzeczy z imieniem, nazwiskiem, adresem i podpisem prawdziwej osoby. Im mniej miejsc, przez które przechodzi ta informacja, tym mniej miejsc, z których może wyciec, zostać przypadkowo zapisana albo pozostać dłużej, niż powinna.
Co faktycznie zbieramy
Żeby jasno wyznaczyć granicę: jak praktycznie każda strona internetowa, nasz serwer zapisuje podstawowe dane techniczne podczas Twojej wizyty — takie jak adres IP i żądaną stronę — potrzebne, aby strona działała dostępnie i bezpiecznie. To coś zupełnie innego niż Twoje dokumenty, których po prostu nigdy nie otrzymujemy. Pełne szczegóły znajdziesz w naszej polityce prywatności.
Możesz sam to sprawdzić: otwórz kartę sieci w przeglądarce podczas korzystania z dowolnego z naszych narzędzi, a zobaczysz, że Twój plik nigdy nigdzie nie jest wysyłany.